Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Jak powstaje szklany kogut: jeden dzień w hucie

Od kropli rozżarzonego szkła na piszczeli po kontrolę następnego ranka. Zabieramy cię na jeden dzień do naszej huty w Dobrucowej i pokazujemy, jak powstaje szklany kogut z ogonem millefiori.

Jak powstaje szklany kogut: jeden dzień w hucie

Uwaga: szklanych kogutów nie ma obecnie w naszym sklepie internetowym. Teraz znajdziesz u nas szklane świnki skarbonki i beczki z kranikiem z tej samej huty.

Szklany kogut z ogonem millefiori to jedna z figur, które u nas w hucie robi się z największą przyjemnością i z największym skupieniem. Ma grzebień, dziób, korale, nóżki i bujny ogon, a każdy z tych elementów nasi hutnicy formują ręcznie. Zabieramy cię na jeden dzień do huty w Dobrucowej, żeby pokazać, jak szklany kogut przechodzi drogę od rozżarzonej masy do gotowej figury na półce.

Huta w Dobrucowej i ludzie przy piecu

Huta Szkła Paweł Latoszek działa w Dobrucowej, w gminie Tarnowiec, w okolicach Jasła na Podkarpaciu. To rodzinna huta, która pracuje od 2008 roku. Tu powstają świnki skarbonki, słonie, łabędzie, ptaszki, ryby, anioły i koguty, które sprzedajemy pod marką Bianka Glass.

Hutnik to zawód, którego nie da się nauczyć z książki. Uczy się go przy piecu, obok bardziej doświadczonych kolegów, przez lata. Najważniejsze są wyczucie temperatury, tempa i ruchu ręki. Szkło przez cały czas stygnie i zmienia konsystencję, więc decyzje zapadają w sekundach.

Przy figurach takich jak szklany kogut pracuje zwykle kilka osób. Jedna prowadzi formowanie, inna podaje dodatkowe porcje szkła na detale, ktoś inny pilnuje pieca i odkłada gotowe figury do odprężania. To praca zespołowa, w której wszyscy wiedzą, co zaraz będzie potrzebne.

Narzędzia hutnika: co leży przy stanowisku

Zanim zaczniemy dzień, zajrzyjmy na stanowisko pracy. Narzędzia hutnicze są proste, ale każde ma swoje zadanie:

  • piszczel: długa metalowa rura, na którą nabiera się szkło z pieca i przez którą można je wydmuchać w bańkę,
  • pręt pomocniczy: służy do przytrzymania figury, gdy trzeba ją przenieść z piszczeli i obrabiać z innej strony,
  • szczypce hutnicze: do wyciągania, ściskania i formowania detali, takich jak grzebień, dziób czy pióra ogona,
  • nożyce hutnicze: do odcinania nadmiaru gorącego szkła,
  • drewniane narzędzia moczone w wodzie: łyżki i klocki do wygładzania i nadawania kształtu; wilgotne drewno nie przywiera do gorącego szkła,
  • stół hutniczy z podłokietnikami: na nim hutnik toczy piszczel, żeby szkło nie opadało w jedną stronę.

Do tego piec topielny, w którym szkło jest płynne, oraz piec odprężający, w którym gotowe figury powoli stygną. Bez tego drugiego żadna figura nie przetrwałaby nawet doby.

Rano: piec, masa szklana i temperatura około 1100°C

Dzień w hucie zaczyna się od pieca. Masa szklana musi mieć właściwą temperaturę, około 1100°C. Wtedy szkło ma konsystencję gęstego miodu: jest plastyczne, ale nie spływa z piszczeli jak woda.

Hutnik wkłada koniec piszczeli do pieca i obraca go, nabierając porcję szkła. Ruch obrotowy nie ustaje przez cały czas pracy, bo gdyby piszczel się zatrzymał, miękka masa zaczęłaby spływać w dół. Jeśli figura ma być większa, hutnik nabiera szkło kilka razy, za każdym razem studząc nieco poprzednią warstwę.

Kolor szkła mieszamy we własnej hucie. Dzięki temu możemy decydować, czy korpus ma być przejrzysty, a kolor ma się pojawić w detalach i w ogonie, czy barwne ma być całe szkło. Przejrzysty korpus dobrze pokazuje grę światła, a kolorowy ogon nadaje kogutowi charakter.

Dlaczego tempo jest tak ważne

Gorące szkło nie czeka. Od chwili wyjęcia z pieca zaczyna tracić temperaturę, a z nią plastyczność. Hutnik ma więc na każdy ruch tylko chwilę: obrót, wydmuchnięcie, dociśnięcie drewnem, powrót do ognia. Doświadczony hutnik planuje kilka kroków naprzód, tak jak szachista. Wie, który detal zrobi teraz, a który po kolejnym podgrzaniu.

Dlatego w hucie panuje skupiona cisza przerywana krótkimi komendami. Pomocnik nie czeka na prośbę, tylko obserwuje i podaje szkło wtedy, gdy jest potrzebne. Ten rytm wypracowuje się latami wspólnej pracy przy jednym piecu.

Od kropli do bańki: korpus koguta

Pierwsza faza to korpus. Hutnik lekko wdmuchuje powietrze przez piszczel i powstaje niewielka bańka. To z niej wyrośnie pierś i grzbiet koguta. Wielkość bańki decyduje o proporcjach całej figury, więc to moment wymagający dużej precyzji.

Następnie szkło jest toczone po stole hutniczym, wygładzane mokrym drewnem i wydłużane. Kogut ma charakterystyczną sylwetkę: wypiętą pierś, uniesioną szyję i głowę skierowaną lekko w górę. Ten dumny kształt nadaje się, przechylając piszczel i pracując grawitacją, a nie tylko narzędziami.

Przy figurkach nie używamy formy przemysłowej. Każdy kształt powstaje w rękach hutnika, dlatego dwa koguty z tego samego dnia nigdy nie są identyczne. Jeden ma odrobinę wyżej uniesioną głowę, inny nieco pełniejszą pierś.

Kiedy szkło wraca do pieca

Szkło stygnie szybko. Gdy traci plastyczność, hutnik wkłada je z powrotem do pieca, żeby się ogrzało. Przy jednej figurze takich powrotów jest wiele. Zbyt długie trzymanie w ogniu powoduje, że szkło zaczyna opadać; zbyt krótkie, że jest za twarde do formowania.

Crackle: kiedy kogut dostaje lodową siateczkę

Część kogutów powstaje w wersji crackle. To technika własna naszej huty. Na wczesnym etapie, gdy korpus jest jeszcze gorący, hutnik na chwilę zanurza szkło w wodzie. Gwałtowne schłodzenie tworzy w zewnętrznej warstwie siateczkę spękań.

Potem szkło wraca do pieca. Ciepło zasklepia powierzchnię, a spękania zostają zamknięte wewnątrz ścianki. Gotowa figura jest gładka w dotyku, a w środku widać wzór przypominający popękany lód.

Tu wszystko zależy od wyczucia. Zbyt krótkie zanurzenie da ledwie widoczny wzór, zbyt długie może osłabić szkło. Dokładniej o tej technice piszemy w osobnym artykule, a tutaj wystarczy wiedzieć, że w kogucie crackle siateczka spękań świetnie współgra z kolorowym ogonem.

Detale doklejane szczypcami: grzebień, dziób, korale i nóżki

Gdy korpus ma właściwy kształt, zaczyna się najbardziej widowiskowa część pracy. Pomocnik podaje na pręcie małe porcje gorącego szkła, a hutnik dokleja je do korpusu i formuje szczypcami.

Kolejność jest zwykle taka:

  1. Grzebień. Porcja szkła doklejona na czubku głowy, rozciągnięta i nacięta szczypcami tak, żeby powstały charakterystyczne ząbki.
  2. Dziób. Mała, spiczasta kropla szkła, wyciągnięta szczypcami do przodu.
  3. Korale. Szkło doklejone pod dziobem i lekko spłaszczone.
  4. Nóżki lub podstawa. Muszą zapewnić stabilność, więc hutnik kontroluje, czy figura stoi prosto.
  5. Skrzydła. Delikatnie zaznaczone na bokach, często przez dociśnięcie i wyciągnięcie szkła.

Każdy doklejany element musi mieć zbliżoną temperaturę do korpusu. Jeśli jest za zimny, nie zwiąże się dobrze ze szkłem i po wystygnięciu może odpaść. Dlatego pomocnik podaje szkło dokładnie w chwili, gdy hutnik jest gotowy.

Ogon millefiori: kolor zamknięty w szkle

Ogon to wizytówka naszego koguta. Jest bujny, wygięty i kolorowy dzięki technice millefiori. Nazwa pochodzi z włoskiego i oznacza „tysiąc kwiatów”. To drobne, kolorowe elementy szklane z wzorem, które po wtopieniu w gorące szkło tworzą barwną mozaikę.

Hutnik nabiera porcję gorącego szkła i obtacza ją w kolorowych elementach millefiori, a następnie wraca z nią do pieca, żeby się wtopiły. Potem dokleja tę porcję do korpusu i formuje ogon: wyciąga go, wygina i nacina szczypcami tak, by przypominał pióra.

Kolorowe elementy są w szkle, a nie na nim. Nie zetrą się, nie zblakną i nie odkleją. Ułożenie wzoru jest za każdym razem inne, więc każdy kogut ma swój ogon, którego nie da się powtórzyć.

Gotowy szklany kogut z ogonem millefiori ma około 22 cm wysokości. Znajdziesz go w kategorii szklane koguty.

Odprężanie: najdłuższa część dnia, której nie widać

Gdy kogut jest gotowy, hutnik odłamuje go od pręta pomocniczego, a figura od razu trafia do pieca odprężającego. Tu nie ma widowiska, ale bez tego etapu cała praca poszłaby na marne.

Szkło, które ostygłoby szybko na wolnym powietrzu, miałoby w sobie ogromne naprężenia. Zewnętrzna warstwa stygnie szybciej niż wnętrze, a grube elementy, takie jak korpus, wolniej niż cienkie, takie jak grzebień. Taka figura mogłaby pęknąć po kilku godzinach lub dniach, nawet bez dotykania.

W piecu odprężającym temperatura spada powoli i równomiernie, przez kilka do kilkunastu godzin, zależnie od wielkości i grubości figury. Dzięki temu naprężenia się wyrównują, a szkło staje się stabilne.

Kogut jest pod tym względem wymagający. Ma grubą, pełną pierś i bardzo cienkie elementy: ząbki grzebienia, dziób, końcówki piór w ogonie. Różnica grubości oznacza różne tempo stygnięcia, więc odprężanie musi być na tyle wolne, żeby zdążył się wyrównać nawet najgrubszy fragment. Pośpiech na tym etapie zemściłby się dopiero w domu klienta, a tego chcemy uniknąć.

Następnego ranka: kontrola i dwa gatunki

Kolejnego dnia figury wyjmuje się z pieca odprężającego i każda przechodzi kontrolę. Sprawdzamy:

  • czy figura stoi stabilnie i prosto,
  • czy detale są dobrze związane z korpusem,
  • czy w szkle nie ma pęknięć ani naprężeń,
  • czy proporcje i kolor wyglądają tak, jak powinny,
  • czy krawędzie, na przykład w miejscu odłamania od pręta, są bezpieczne.

Koguty, które przechodzą kontrolę bez zastrzeżeń, trafiają do sprzedaży jako pierwszy gatunek. Te z drobnymi niedoskonałościami wizualnymi, na przykład z nieco mniej równym grzebieniem albo jaśniejszym fragmentem ogona, które nie wpływają na trwałość, oznaczamy jako drugi gatunek i przeznaczamy do wyprzedaży. Figury z wadą konstrukcyjną nie trafiają do klientów.

Kontrola to też moment, w którym hutnicy oglądają efekty swojej pracy z poprzedniego dnia. Widać, który ogon wyszedł wyjątkowo barwnie, gdzie siateczka crackle ułożyła się najgęściej, który grzebień ma najbardziej wyraziste ząbki. To uczy więcej niż jakakolwiek instrukcja.

Drobne pęcherzyki powietrza nie są wadą. To naturalny ślad ręcznej pracy przy szkle formowanym na gorąco i pojawiają się w każdym egzemplarzu w innym miejscu.

Dlaczego każdy szklany kogut jest inny

Kupując szklanego koguta z naszej huty, kupujesz egzemplarz, którego drugi raz nie będzie. Wynika to z kilku rzeczy jednocześnie:

Element Skąd biorą się różnice
Sylwetka formowana ręcznie, bez formy przemysłowej
Grzebień i dziób doklejane i formowane szczypcami w kilka sekund
Ogon millefiori wzór kolorowych elementów układa się za każdym razem inaczej
Crackle siateczka spękań powstaje losowo przy schłodzeniu
Pęcherzyki naturalny ślad pracy z gorącym szkłem
Kolor mieszany w hucie, z naturalnymi różnicami odcienia

Dlatego zdjęcie w sklepie pokazuje wzór, a nie dokładnie ten egzemplarz, który dostaniesz. Różnice są niewielkie, ale istnieją i to one są dowodem ręcznej pracy.

Kogut i jego rodzina: inne figury z naszej huty

Te same ręce, które robią koguty, formują też inne figury. Każda wymaga trochę innego wyczucia:

  • szklane świnki skarbonki w trzech rozmiarach, z otworem wrzutowym na grzbiecie i bez korka, w kolorach bezbarwnym, crackle, różowym, popielatym, z czarnymi i z białymi uszkami; znajdziesz je w kategorii świnki skarbonki szklane,
  • łabędź szklany bezbarwny, około 18 cm, z długą, wygiętą szyją,
  • ptaszki szklane ze złotymi żyłkami, najmniejsze figury, przy których liczy się precyzja,
  • słonie w kilku wersjach, w tym crackle, i słonik z trąbą do góry,
  • ryby szklane, także duża ryba XL około 32 cm,
  • anioły szklane, wybierane na chrzest, komunię i święta.

Łabędzie i ptaszki są w dziale szklane łabędzie i ptaki, a słonie w kategorii słoniki ze szkła.

Od huty do twojego domu

Po kontroli koguty trafiają do magazynu sklepu. Każdego pakujemy w folię bąbelkową z dużym zapasem, szczególnie wokół grzebienia i ogona, a potem w karton. Zamówienia złożone w dzień roboczy do 11:00 wysyłamy tego samego dnia, do paczkomatu lub kurierem. Od 199 zł dostawa jest darmowa.

Po rozpakowaniu umyj koguta w letniej wodzie z kroplą płynu do naczyń i wytrzyj do sucha. Nie wkładaj go do zmywarki. Chwytaj zawsze za korpus, nie za ogon ani grzebień. Najładniej wygląda pod światło, na parapecie lub w kuchennym kredensie, gdzie kolorowy ogon złapie słońce. Unikaj tylko miejsc tuż nad kaloryferem i obok metalowych czy kamiennych ozdób, które przy przestawianiu mogłyby porysować szkło.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Ile trwa zrobienie jednego szklanego koguta?

Czas formowania przy piecu zależy od wielkości figury i liczby detali, a kogut ma ich sporo. Do tego dochodzi odprężanie, które trwa od kilku do kilkunastu godzin, i kontrola następnego dnia, więc od pieca do półki mija co najmniej doba.

Czy szklany kogut jest dmuchany czy odlewany?

Nasze koguty są formowane ręcznie na gorąco, z użyciem piszczeli i narzędzi hutniczych. Nie używamy formy przemysłowej, dlatego każdy egzemplarz jest inny.

Jaki duży jest szklany kogut z ogonem millefiori?

Ma około 22 cm wysokości. Ponieważ jest formowany ręcznie, wymiary mogą się nieznacznie różnić między egzemplarzami.

Co to jest millefiori?

To technika z kolorowymi elementami szklanymi o drobnym wzorze, które wtapia się w gorące szkło. Nazwa pochodzi z włoskiego i oznacza „tysiąc kwiatów”. W naszych kogutach tworzy barwny ogon.

Czy kolory w ogonie koguta mogą się zetrzeć?

Nie. Kolorowe elementy są wtopione w szkło, a nie namalowane na powierzchni. Nie blakną od słońca i nie schodzą przy myciu.

W jakiej temperaturze topi się szkło w hucie?

Masa szklana, z której formujemy figury, ma około 1100°C. W tej temperaturze szkło ma konsystencję gęstego miodu i daje się kształtować.

Po co jest piec odprężający?

Pozwala szkłu stygnąć powoli i równomiernie. Bez tego etapu w figurze zostałyby naprężenia, przez które mogłaby pęknąć nawet kilka dni po zrobieniu.

Co znaczy drugi gatunek szkła?

To figury z drobnymi niedoskonałościami wizualnymi, które nie wpływają na trwałość. Przeznaczamy je do wyprzedaży. Egzemplarze z wadą konstrukcyjną nie trafiają do sprzedaży.

Czy pęcherzyki powietrza w kogucie to wada?

Nie. To naturalny ślad ręcznej pracy przy gorącym szkle. Każdy egzemplarz ma je w innym miejscu i nie osłabiają one figury.

Czy kogut crackle jest mniej wytrzymały?

W normalnym użytkowaniu dekoracyjnym jest tak samo trwały jak inne ręcznie formowane figury. Spękania są zamknięte wewnątrz ścianki, a powierzchnia jest gładka.

Jak długo uczy się zawodu hutnika?

To zawód zdobywany latami przy piecu, obok doświadczonych hutników. Przy figurach z wieloma detalami, takich jak kogut, liczy się szczególnie wyczucie temperatury i tempa.

Czy można zamówić koguta w innym kolorze?

Kolor szkła mieszamy we własnej hucie, więc w wielu przypadkach da się dobrać odcień na zamówienie. Napisz do nas, a sprawdzimy możliwości.

Czy szklanego koguta można myć w zmywarce?

Nie. Myj go ręcznie w letniej wodzie z kroplą płynu do naczyń, a potem wytrzyj do sucha. Zmywarka może zmatowić szkło i narazić je na szok termiczny.

Jak chwytać koguta, żeby go nie uszkodzić?

Zawsze za korpus, najlepiej oburącz. Nie podnoś go za ogon, grzebień ani dziób, bo to najcieńsze elementy figury.

Czy szklany kogut nadaje się na prezent?

Tak. To ręcznie robiona figura, która pasuje do kuchni, jadalni i wiejskiego kredensu, a także jako dekoracja wielkanocna. Każdy egzemplarz jest inny, więc prezent jest niepowtarzalny.

Gdzie powstają szklane figury Bianka Glass?

W Hucie Szkła Paweł Latoszek w Dobrucowej, w gminie Tarnowiec na Podkarpaciu, w okolicach Jasła. To rodzinna huta działająca od 2008 roku.

Czy w waszej hucie powstają też koguty kolorowe w całości?

Kolor szkła mieszamy we własnej hucie, więc technicznie możliwe są różne warianty barwne. Aktualnie dostępne wersje sprawdzisz w kategorii szklanych kogutów, a o inny odcień możesz zapytać nas bezpośrednio.

Dlaczego szklany kogut ma podstawę lub grube nóżki?

Bo figura musi stać stabilnie mimo ciężkiego ogona odchylonego do tyłu. Hutnik kontroluje wyważenie już przy formowaniu, a stabilność sprawdzamy jeszcze raz przy kontroli następnego dnia.

Czy szklany kogut to dobra dekoracja na Wielkanoc?

Tak, kogut od dawna kojarzy się z wiosną i świętami wielkanocnymi. Szklana figura z kolorowym ogonem dobrze wygląda na świątecznym stole, a po świętach może zostać w kuchni przez cały rok.

Czy można odwiedzić hutę i zobaczyć pracę przy piecu?

Napisz do nas wcześniej, a powiemy, czy i kiedy jest to możliwe. Praca przy gorącym szkle wymaga zachowania zasad bezpieczeństwa, dlatego wizyty trzeba umówić.

Podsumowanie

Szklany kogut powstaje w ciągu jednego dnia pracy przy piecu i jednej nocy w piecu odprężającym. Po drodze jest szkło w temperaturze około 1100°C, bańka na piszczeli, czasem lodowa siateczka crackle, grzebień i dziób formowane szczypcami, ogon millefiori i spokojna kontrola następnego ranka. Każdy egzemplarz nosi ślady rąk, które go zrobiły.

Jeśli chcesz mieć takiego koguta u siebie, zajrzyj do kategorii szklane koguty. Zamówienia z dnia roboczego do 11:00 wysyłamy tego samego dnia, starannie zapakowane w folię bąbelkową i karton.